#czytamnietylkonowości Kolejne piękne i/lub ciekawe książki ;)
Dziś znów chcę pokazać Wam książki, o których teraz rzadko się mówi, a warto przyjrzeć im się uważniej. Większość z nich zakupiłam jeszcze przed urodzeniem Wojtusia (czyli około cztery lata temu) i leżały sobie cierpliwie na półce, aż moje dzieci po nie sięgną. Niektóre tytuły doczekały się tego wcześniej, inne później, ale było warto. Myślę, że i Wam spodobają się moje dzisiejsze propozycje i być może zechcecie dać im nowe życie- kupując je lub wypożyczając z bibliotek. Żadna z nich nie jest jakoś szczególnie stara (choć przy częstotliwości i ilości wydawanych tytułów dla dzieci po prostu wiele niknie w tłumie, a szkoda). Miłej zabawy! "Prawie wszystko" to księga wielkich rozmiarów. Naprawdę nie mieści nam się na stojąco na żadnej półce. Ma miękkie strony i jest trochę "naciapciana". Ale nie przeszkadza to moim synkom i jest od początku jedną z najczęściej przeglądanych książek tego typu. Tytuł tej pozycji mówi prawdę- znajdziecie tu prawie wszystko. Poj...