Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2018

Kastor, Kamilka i Billy- trzy kolejne serie dla dzieciaków

Obraz
Dziś przychodzę do Was z kolejnymi seriami książkowymi. Mam oczywiście gigantyczne opóźnienie przez ten remont i inne sprawy, i nawet nie marzę o tym że się z tego jakoś odgrzebię ;) Niektóre książki sfotografowałam już prawie dwa lata temu... I jakoś dotąd ich Wam nie pokazałam.  Wypożyczamy też masę ciekawych książek z biblioteki. Mamy to szczęście mieszkać całkiem niedaleko jedynego w mieście oddziału dziecięcego- dziś, korzystając z ostatniego dnia urlopu, poszedł tam z nami również mój mąż- wykorzystałam go przy okazji nie tylko do noszenia książek ale również założyliśmy mu konto- dzięki czemu mogę teraz wypożyczać jednorazowo... 20 książek! I oczywiście od razu z tego skorzystałam ;) Dzieci są przeszczęśliwe, ja fruwam w obłokach, i mąż też się cieszy- bo bardzo ceni to, że nasze maluchy są takimi książkowymi molikami.
Tak przy okazji- pewnie zauważyliście że często pokazuję Wam serie książkowe lub pojedyncze tytuły w których bohaterkami są dziewczynki. Dla moich chłopców to nie …

Przygody Reksia

Obraz
Pewnie każdy z Was zna Reksia. Jako dziecko uwielbiałam tego psiaka i do tej pory gdzieś w piwnicy u rodziców leżą moje kasety z bajkami o nim. Moi chłopcy też polubili jego przygody- widzieli kilka bajek (raczej Wojtuś, Krzyś tylko zerkał od czasu do czasu) a z biblioteki wypożyczamy czasem duże zbiorcze książki o Reksiu. Kilka tygodni temu w kiosku z tanią prasą (taką, gdzie można znaleźć starsze numery czasopism przecenione o połowę- zawsze tam kupuję "Świerszczyka" i kupowałam "Akademię Malucha", raz znalazłam też książkę mojego autorstwa, dlatego pokochałam ten kiosk całym sercem ;) ) wypatrzyłam książeczki o Reksiu po 1,30 zł. za sztukę (lub dwie sztuki- opakowane folią). Książeczki są niewielkiego formatu- podłużne lub większe, kwadratowe- i mają cieniutkie kartki, takie "gazetkowe"- jednak ilustracje są dobrej jakości, kolorowe i utrzymane w Reksiowym klimacie, a tekst- pod względem stylistyki przypomina mi historie z tych wielkich "Ksiąg prz…