Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2017

Targi Książki w Krakowie

Obraz
W sobotę po raz drugi zawitałam wraz z rodziną na Targi Książki. Do Krakowa mamy względnie blisko, jednak warunki atmosferyczne oraz korki kolejny raz pokrzyżowały nam plany i do Hali weszliśmy dopiero po 11. Co tam się działo! Wszędzie kolejki, tłumy ludzi, ścisk, gniewne spojrzenia... Wszyscy mieli dość i ludziom puszczały nerwy. Z racji że jesteśmy rodziną z dwójką maluszków- dwuletnim i 7-miesięcznym, nie było nam łatwo. Zabraliśmy tylko jeden wózek oraz chustę, żeby jakoś sobie radzić, jednak mimo że nasze dzieci należą do tych całkiem spokojnych i wesołych, wielu ludziom przeszkadzało, że zabraliśmy je na to wydarzenie. Spotkaliśmy się z niemiłymi uwagami na temat wózka oraz stwierdzeniami, że takie małe dzieci powinny zostać w domu. Czy Wy sądzicie podobnie?

Inaczej sprawa się miała na stoiskach- tam maluchy witane były z uśmiechem, wydawnictwa  w wielu przypadkach zadbały o jakiś kącik i atrakcje... Mój Wojtuś był wszystkim bardzo zainteresowany, jednak pod koniec miał już napr…