Posty

Wyświetlam posty z etykietą Moim zdaniem

#czytamnietylkonowości Kolejne piękne i/lub ciekawe książki ;)

Obraz
Dziś znów chcę pokazać Wam książki, o których teraz rzadko się mówi, a warto przyjrzeć im się uważniej. Większość z nich zakupiłam jeszcze przed urodzeniem Wojtusia (czyli około cztery lata temu) i leżały sobie cierpliwie na półce, aż moje dzieci po nie sięgną. Niektóre tytuły doczekały się tego wcześniej, inne później, ale było warto.  Myślę, że i Wam spodobają się moje dzisiejsze propozycje i być może zechcecie dać im nowe życie- kupując je lub wypożyczając z bibliotek. Żadna z nich nie jest jakoś szczególnie stara (choć przy częstotliwości i ilości wydawanych tytułów dla dzieci po prostu wiele niknie w tłumie, a szkoda). Miłej zabawy! "Prawie wszystko" to księga wielkich rozmiarów. Naprawdę nie mieści nam się na stojąco na żadnej półce. Ma miękkie strony i jest trochę "naciapciana". Ale nie przeszkadza to moim synkom i jest od początku jedną z najczęściej przeglądanych książek tego typu. Tytuł tej pozycji mówi prawdę- znajdziecie tu prawie wszystko. Poj...

Jak wyglądały moje pierwsze książki? Czyli pozwólcie dzieciom tworzyć!

Obraz
Dziś pokażę Wam, od jakiego przejawu twórczości zaczynał prawdopodobnie każdy autor książek, przy okazji zachęcając Was do wspierania dzieci w ich wysiłkach i rodzicielskiego dopingowania.  Za chwilę się przekonacie, że początki bywają trudne ;) Treści które rodzą się w głowach dzieci też potrafią zadziwić. Dzięki temu, że moja mama trzyma większość moich  maluchowych prac w teczkach, mogę teraz powspominać i popłakać się ze śmiechu. I oczywiście mam możliwość skonfrontowania swojego myślenia sprzed... wielu lat z tym, jakie mam obecnie i sprawdzenia "co ze mnie wyrosło". I jak myślicie? Tak, macie rację ;) Zmieniło się tylko jedno- teraz na pewno nie napisałabym, że pies i kot będą służyć do obiadu (cokolwiek miałam wtedy na myśli!) ;) Pojawia się mały problem z umiejscowieniem czasowym moich pierwszych książek. Moja mama w większości skrupulatnie podpisywała moje dzieła, ale tych książeczek... niestety nie. I teraz mamy małą zagwozdkę. Wiadomo że każda mama uważa że ...