Posty

Wyświetlam posty z etykietą Wydarzenia

Wyzbywam się kilku książek- czy znajdą nowe domy?

Obraz
Dziś wpis niecodzienny ;) Moi chłopcy wyrośli już z niektórych książek, musieliśmy zdecydować które posyłamy dalej a które znosimy do piwnicy dla potencjalnych wnuków. Oto wybór moich maluchów. Może komuś coś wpadnie w oko? Może czegoś potrzebujecie? Książki są w stanie bardzo dobrym lub dobrym, niektóre trochę nadgryzione. Nie potrafię ich wycenić. Jeśli ktoś byłby zainteresowany jakimiś tytułami- napiszcie. Na pewno się dogadamy. Mam jeszcze mały karton książek nie nadających się do sprzedaży. Są one dość mocno poklejone, podniszczone- ale wciąż mogłyby jednak cieszyć jakieś maluchy. Chcieliśmy zanieść je do Domu Dziecka wraz z kilkoma pluszakami i zabawkami, jednak powiedziano nam, że nie potrzebują. Może macie pomysł gdzie moglibyśmy takie książki i zabawki podarować? Szkoda mi ich wyrzucić, nie potrafię. A może znacie kogoś kto zechciałby taki pakunek? Kto by się nim ucieszył? Podpowiedzcie mi proszę. Na zdjęciach prezentuję nasze książeczki, które, jeśli uda się je s...

"Jak wychować mola książkowego"- czyli spotkania poświęcone czytaniu dzieciom

Obraz
"Jak wychować mola książkowego"- a może niektórzy nie zastanawiają się JAK, tylko PO CO? Czy w dzisiejszych czasach książka ma szansę przetrwać? Po co w ogóle czytać dzieciom?  Przecież bajki i zabawki też uczą wierszyków, literek i cyferek. I "na pewno są ciekawsze dla dziecka". Zresztą dziecko książki targa i się nimi nie interesuje. Nie potrafi usiedzieć pięciu minut, nie interesuje go słuchanie. Czy da się z tym coś zrobić? I czy to całe czytanie nie jest przereklamowane?  Ci z Was którzy obserwują mnie na moim Facebooku lub w grupach tematycznie związanych z literaturą dla dzieci wiedzą, że poza pisaniem książek moją misją jest namawianie rodziców, żeby czytali dzieciom od początku. Daję wskazówki, jak się za to zabrać. W tym celu opracowałam nawet 5 Zasad Wychowania Mola Książkowego. Podpowiadam, co i jak czytać. Przekonuję, że warto. Wiadomo, że dużo zależy od temperamentu i ograniczeń dziecka. Ale niektórzy nie zdają sobie sprawy, jak wiele zależy od...

Spotkanie promujące czytanie w Katowickim Centrum Onkologii

Obraz
28 stycznia w poniedziałek, dzięki uprzejmości pani Wioletty Przenniak-Cołty , miałam przyjemność spotkać się z młodymi oraz przyszłymi rodzicami w Katowickim Centrum Onkologii i porozmawiać o tym, dlaczego warto czytać dzieciom od narodzin, jakie korzyści dla rodziców i ich maluchów z tego płyną, a także podzielić się wskazówkami co i jak czytać, żeby dzieci to pokochały. Spotkanie było krótkie ale niezwykle miłe i budujące- moje książki spotkały się z bardzo ciepłym przyjęciem, a misja promowania czytelnictwa, z którą przybyłam- doceniona nie tylko przez panią Wiolettę, ale również innych innych uczestników. Mam nadzieję że to nie była moja ostatnia wizyta w tym miejscu i że jeszcze wiele razy będę miała okazję opowiadać rodzicom i opiekunom maluchów o książkach i czytaniu. Kto jeszcze jest chętny? =) A już jutro podzielę się z Wami informacją, dokąd wybieram się na początku kwietnia. Już teraz na samą myśl o tym ściska mnie w żołądku ;)

Cuda z biblioteki- Akcja "Czytam nie tylko nowości"!

Obraz
Kiedy cztery lata temu zaczęłam pisać dla dzieci i wreszcie przyszło mi do głowy, by gdzieś rozesłać swoje teksty, nie miałam najmniejszego pojęcia o rynku wydawniczym. Nigdy nikogo się nie radziłam, po prostu zrobiłam dobry użytek z przeglądarki Google i metodą prób i błędów wyszukiwałam wydawnictwa dziecięce i smarowałam do nich maile z propozycjami wydawniczymi. W zasadzie do tej pory nic się nie zmieniło bo nadal tak robię ;) Ale wiem już znacznie więcej o literaturze dla dzieci- przede wszystkim dlatego, że mam w domu dwa moliki książkowe.  Wydawnictw dziecięcych w Polsce jest kilkadziesiąt- i te wydawnictwa każdego miesiąca wypuszczają po kilka a nieraz nawet kilkanaście nowości. I są to coraz piękniejsze nowości. Obserwuję rozkwit literatury dla dzieci, dzięki czemu mamy coraz większy wybór wartościowych tytułów, ale również coraz trudniej jest się z czymś przebić oraz spamiętać te wszystkie wspaniałe książki. Nikną one przez to już po kilku miesiącach w przestrzeni int...