Angielskie książeczki dla dzieci


Uzupełniając dziecięcą biblioteczkę o nowe tytuły, pokusiłam się także o książeczki w języku angielskim. Jak dotąd kryterium wyboru dla mnie była długość, format oraz szata graficzna- najlepiej ze sztywnymi stronami, krótkim tekstem i ślicznymi, przykuwającymi wzrok ilustracjami.

Nasze pierwsze książeczki anglojęzyczne zakupiliśmy w TK Maxx'ie. Jest to sklep, w którym można znaleźć wszystko- od przypraw przez lampy aż po piżamy. Niestety wiele asortymentu jest w opłakanym stanie- i trzeba uważać, żeby nie natrafić na rozkompletowane ubranka lub zabawki. To samo tyczy się książek- nie każda jest w idealnym stanie. Ale warto przystanąć na chwilkę przed regałem i poszukać- bo często zdarzają się ciekawe perełki, a ceny nie są wygórowane.
"My first Alphabet" Wydawnictwa Really Decent Books to książeczka z grubymi, kartonowymi stronami dla najmłodszych dzieci. Śliczne, żywe ilustracje zainteresują każdego brzdąca- myślę, że na równi z literkami, bo czas na największą nimi fascynację przypada właśnie u maluszków. Jest to ładnie wydana, ciekawa pozycja.
"Animals! 9 mini board books for little hands" również zostało wydane przez to samo Wydawnictwo. Jest to zamykane na magnes kartonowe pudełeczko z przegródkami zawierające 9 maleńkich książeczek o grubych, kartonowych stronach. Książeczki podzielone są tematycznie i przedstawiają zwierzątko wraz z napisem w języku angielskim- dobry wstęp nie tylko do nauki słówek ale także czytania globalnego. Myślę, że śliczne, żywe ilustracje zachwycą każdego maluszka.
Kilka książek edukacyjnych tego Wydawnictwa zostało przetłumaczonych przez Wydawnictwo Wilga, jak np. "Sto zwierzaków dla dzieciaków". Książka ta utrzymana jest w tym samym stylu, co jej anglojęzyczne odpowiedniki, i również posiadamy ją w swoich zbiorach.



Długo szukałam stron, na których można byłoby kupić dziecięce książeczki w języku angielskim. Niektóre internetowe księgarnie zajmują się taką sprzedażą, znalazłam także Księgarnię Językową Bookcity która posiada ogromny wybór ciekawych pozycji, ale jak dla mnie ceny są zaporowe. Wreszcie udało mi się trafić na Allegro na kilka osób zajmujących się sprzedażą używanych książek w różnych językach, w tym książek dla dzieci w języku angielskim. Ceny za sztukę wahają się między 2- 14 zł., więc robiąc zamówienie zawsze idę na całość i nie tracę przy tym majątku. Książki są w dobrym stanie, nowsze i starsze- niektóre naprawdę są perełkami.
I takim sposobem trafiły do nas pięknie wydane pozycje, m. in.:





Ostatnio trafiłam także na ciekawą stronę Childrenslibrary, na której dostępne są ebooki (prawie 500 pozycji) z literatury dziecięcej w wielu językach. Książki najczęściej są bogato ilustrowane i bardzo ciekawe. Na stronie znajduje się wyszukiwarka z takimi kategoriami, jak np. wiek dziecka, kolor okładki, czy też postacie występujące w książce lub jej charakter- długa, krótka, obrazkowa... Można to wszystko przeglądać godzinami.

Uważam, że wprowadzanie dziecku od najmłodszych lat zarówno liter, jak i słówek w innych językach nie będzie go nadmiernie obciążać ani odbierać mu dzieciństwa. Wszystko powinno odbywać się naturalnie- w formie zabawy, bo właśnie w ten sposób dzieci się uczą- a czas spędzony przy okazji z rodzicem jest niezastąpiony.
Rodzic także ma okazję powtórzyć w ten sposób swoje słownictwo- my z mężem sami mieliśmy sporo frajdy przypominając sobie niektóre nazwy zwierząt lub poznając nowe. Dziecku można wprowadzać je systematycznie i zamiennie z polskimi, dzięki czemu osłucha się zarówno z językiem, jak i z pisaniem- dzięki czytaniu globalnemu.

Mam tylko nadzieję, że nasze dzieci pokochają książki równie mocno, jak ja- tyle wspaniałości na nie czeka!
[Edit: to wspaniałe- kochają!]

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dlaczego nie lubię Kici Koci?

W jaki sposób nauczyłam Wojtusia znajomości liter?

Do Uszka Maluszka- nowa seria dla najmniejszych!

Podróż do wnętrza ucha- jak w łatwy sposób nauczyć dziecko anatomii?