"Gwiezdne marzenia"- niezwykła książka dla dzieci

25 czerwca w Warszawie miała miejsce premiera Książki Charytatywnej dla dzieci "Gwiezdne marzenia", o której pisałam już TU, zachęcając Was do wsparcia projektu. Kwota, którą udało się uzbierać, przerosła oczekiwania i najśmielsze marzenia nas wszystkich. Dzięki Waszym cegiełkom nie tylko książka trafi do placówek szpitalnych i opiekuńczych, ale wydana zostanie także gra memo oraz audiobook- oba produkty przeznaczone do sprzedaży, aby wesprzeć akcje na Siepomaga.pl. 200 egzemplarzy książki z autografami ambasadorów we wrześniu także trafi do sprzedaży, aby dodatkowo zasilić konto Fundacji. A to wszystko dzięki pani Monice z Wydawnictwa Sofijka, osobom zaangażowanym w stworzenie książki oraz darczyńcom.
Miałam szczęście również współtworzyć tę publikację. Jako że nie miałam możliwości pojawienia się na premierze, książka właśnie dziś trafiła do moich rąk za pośrednictwem kuriera. I muszę Wam powiedzieć, że... jestem oczarowana! Książka prezentuje się pięknie, jest dużego formatu, gruba, w twardej oprawie... Przypomina mi książki z bajkami z mojego dzieciństwa, które czytałam wraz z rodzicami... Teksty i ilustracje do "Gwiezdnych marzeń" wykonywały różne osoby- profesjonaliści, hobbyści, dzieci, dorośli... Trochę się bałam, jak to wszystko będzie wyglądało. Czy różne style i techniki nie będą się gryzły. 
Nic się nie gryzie. Jest wspaniale. I, co ciekawe, większość ilustracji bardzo mi się podoba. Szczególnie ta, która zdobi mój wiersz, oraz ta z niedźwiedziem. 
Nie czytałam jeszcze wszystkich bajek i wierszy. Jednak przeszły one taką selekcję, że wierzę, że poznawanie ich zarówno samotnie jak i z synkami będzie dla mnie przyjemnością. 
Poniżej prezentuję na zdjęciach ilustracje, żebyście mogli zobaczyć, ile osób włożyło do tej książki swoje serce oraz poświęciło czas, by ją dopracować. Chwalę się także swoim nazwiskiem w niej (tylko, z racji że jestem gapą, w notce o mnie podany jest adres starego bloga, z którego mąż na szczęście utworzył już przekierowanie w to miejsce).
Jeśli także chcielibyście mieć taką piękną książkę w swoich domach, obserwujcie stronę Sofijki oraz moją- na pewno poinformuję, gdy "Gwiezdne marzenia" będą w sprzedaży. 
A teraz zapraszam do podziwiania zdjęć z bajkowego świata.
Mam nadzieję, że książka przyniesie dzieciom mnóstwo radości. Choć odrobinę z tej, jaką ja czuję, patrząc na tę pozycję i wiedząc, że jestem jej częścią.
Dziękuję za tę szansę.


























Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Dlaczego nie lubię Kici Koci?

W jaki sposób nauczyłam Wojtusia znajomości liter?

Podróż do wnętrza ucha- jak w łatwy sposób nauczyć dziecko anatomii?

Czy z kilkumiesięcznym dzieckiem można czytać?